Aviation Detachment, czyli F-16 w akcji
Prowadzili działania ofensywne, defensywne, ćwiczyli także tankowanie w powietrzu. Przez ostatnie dwa tygodnie w 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku odbywały się ćwiczenia Aviation Detachment. Do działania zaangażowano polskie i amerykańskie myśliwce F-16, a także tankowiec KC 135 sił zbrojnych USA. To pierwsze tak duże ćwiczenia, które odbyły się po zakończeniu remontu w jednostce.
Przez ostatnie dwa lata myśliwce F-16 z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego z Łasku stacjonowały w bliźniaczej 31 BLT w Krzesinach. A wszystko dlatego, że w ich macierzystej jednostce trwał remont pasa startowego. Niedawno prace się zakończyły, więc samoloty wróciły do swojej bazy. Żołnierze nie mieli jednak zbyt dużo czasu na adaptację – od razu przystąpili do działania. W Łasku właśnie odbyły się pierwsze duże ćwiczenia taktyczne. Aby wziąć w nich udział, do Polski przyjechali Amerykanie ze 121 Eskadry Gwardii Narodowej Stanów Zjednoczonych z Waszyngtonu.
– Ćwiczymy z naszymi sojusznikami regularnie, bo to świetna okazja do wymiany doświadczeń, a także budowania interoperacyjności. A to bardzo ważne, ponieważ dzięki temu w przyszłości będziemy mogli jeszcze efektywniej wykorzystać potencjał naszych sił – mówi płk pil. Tomasz Jatczak, dowódca 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego.
REKLAMA
Ćwiczenia Aviation Detachment trwały dwa tygodnie. Choć o mały włos nie odbyłyby się – Amerykanie przylecieli do Polski z opóźnieniem, wylot uniemożliwił im pustoszący wybrzeże Stanów Zjednoczonych huragan Dorian. Jednak gdy zameldowali się w Łasku, wszystko potoczyło się już zgodnie z planem. – Podczas ćwiczeń wykonaliśmy wiele misji, prowadziliśmy działania związane z obroną przestrzeni powietrznej czy wsparcia. Dzięki temu, że w ćwiczeniach uczestniczył także tankowiec KC 135, trenowaliśmy też manewr tankowania w powietrzu – opowiada ppłk Martin Mentch z US Army.
„Rooster”, pilot F-16 z 32 BLT, dodaje, że statki powietrzne wzbijały się w powietrze kilka razy dziennie. Rano misje trwały po trzy godziny, natomiast po południu odbywało się kilka krótszych. Wszystkie zadania żołnierze wykonywali w ugrupowaniach. Jednak ich skład, ciągle ulegał zmianie. – Kiedy nasi koledzy ze Stanów Zjednoczonych podgrywali przeciwnika, my byliśmy odpowiedzialni za obronę przestrzeni powietrznej. Następnym razem role się odwracały – mówi. – Staraliśmy się także wykonywać loty w ugrupowaniach mieszanych. Wszystko po to, aby nie dopuścić do rutyny i jak najwięcej się od siebie nauczyć – dodaje.
Aby myśliwce mogły skutecznie operować w przestrzeni powietrznej, wcześniej każdą misję trzeba było dokładnie zaplanować. – To był bardzo intensywny czas, pamiętajmy, że samo działanie w powietrzu trwało kilka godzin, a każdą misję trzeba najpierw dokładnie zaplanować, przygotować samolot od strony technicznej. Trzeba także wdrożyć odpowiednie procedury kiedy F-16 zamelduje się w jednostce – wyjaśnia pilot. Dowódca podkreśla, że to właśnie planowanie misji było najtrudniejszym elementem ćwiczeń. – W przypadku takich działań, trzeba wziąć pod uwagę każdy szczegół. Kiedy maszyna jest w powietrzu, nie ma już czasu na zastanawianie się, co i jak wykonać, każdy po prostu ma wiedzieć co robić – wyjaśnia.
Podczas manewrów, działania sił powietrznych wspierali JTAC-y (Joint Terminal Attack Controller), którzy wskazywali pilotom cele naziemne. – Ten etap misji symulowaliśmy. Pamiętajmy, że pociski z których korzystamy są bardzo drogie, wartość jednego jest zbliżona do ceny posiadłości wysokiej klasy – mówi „Rooster”. – Jednak zostały one już wszechstronnie sprawdzone, doskonale wiemy, jakie mają możliwości, więc nie było konieczności, aby używać ich podczas ćwiczeń – dodaje.
Podczas Aviation Detachment polscy piloci wzbili się w powietrze w maszynach, które zostały wyposażone w nowe oprogramowanie. Jak mówi „Rooster”, znacznie zwiększyło ono możliwości F-16, ale szczegółów nie zdradza. – To informacja niejawna – podkreśla. Zwraca jednak uwagę na inną kwestię związaną z wykorzystaniem elektroniki. – Zauważyłem, że nasi sojusznicy, w przeciwieństwie do nas, nie zabierają ze sobą na pokład dokumentacji misji w wersji papierowej, ale tablety – mówi. – To bardzo ciekawe rozwiązanie, w dodatku systemowe. Zgodnie z amerykańską procedurą, każdy pilot dysponuje dwoma takimi urządzeniami, a procedury określają nawet to, w jakim stopniu powinny być one naładowane. Mam nadzieje, że kiedyś takie rozwiązanie zostanie wdrożone w polskich siłach powietrznych – dodaje.
A czego nauczyliśmy się od sojuszników? Dowódca podkreśla, że współpraca z Amerykanami była bezcenna, chociażby ze względu na fakt, że mają bardzo duże doświadczenie w prowadzeniu misji bojowych. Jednak nie oznacza to, że my mamy się czego wstydzić. – Dla Amerykanów ćwiczenia w Polsce też były ważnym doświadczeniem, chociażby ze względu na fakt, że mogli przekonać się, jakie warunki panują w Europie. Poznać nasze procedury, a także pogodę. Ta, jak wiadomo, dla pilotów ma kluczowe znaczenie – wyjaśnia. Natomiast „Rooster” docenił przede wszystkim możliwość współpracy z kolegami. – Podczas prowadzenia działań taktycznych, najważniejsze jest współdziałanie. Za sukces misji nigdy nie odpowiada jeden żołnierz, kluczowe jest działanie całego zespołu. A on jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo – dodaje.
Z pobytu w Polsce są też zadowoleni żołnierze US Army. – To była świetna okazja, by zgrać nasze działania. Udowodniliśmy, że potrafimy działać jak jeden zespół i razem skutecznie wykonywać różne zadania – zaznacza ppłk Mentch.
Polsko-amerykańskie ćwiczenia Aviation Detachment odbywają się cyklicznie od 2011 roku. Dwa razy w roku biorą w nich udział piloci myśliwców, dwa razy szkolą się także piloci transportowców. Kolejne sojusznicze manewry, podczas których do działania zostaną zaangażowane F-16, zaplanowano na czerwiec przyszłego roku.
Magdalena Miernicka
Źródło: Polska Zbrojna
- Skomentuj [ 0 ]
- 18:50, 09.10.2019 r.
Wasze komentarze
Dodaj komentarz
Reklama





Popularne artykuły
- Plan kolędy na nadchodzący tydzień
- Łask. Odeszli do wieczności
- Od 2026r. świadczenie wspierające dostępne dla wszystkich z niepełnosprawnością
- Uwaga! Gołoledź na drogach i chodnikach
- 32 BLT. Wigilijna wizyta Szefa Sztabu Generalnego
- Po 5 latach poszukiwań sam zgłosił się do łaskiej komendy
- Księga wieczysta - szybkie sprawdzenie stanu prawnego nieruchomości
- Buczek. Prośba do mieszkańców w sprawie parkowania pojazdów w okresie zimowym
- Łask. Harmonogram odbioru odpadów w 2026 roku
- Łask. Od stycznia tańsze bilety dla uczniów
Reklama


Najnowsze ogłoszenia
- KUPIĘ WOJSKOWE MEDALE,ORDERY,ODZNAKI,ODZNACZENIA
- KUPIĘ SZABLE,BAGNETY,KORDZIKI,NOŻE STARE WOJSKOWE
- Porzodki
- male kotki
- GARAZ do wynajecia
- Zaginął młody kotek
- Mieszkanie do wynajęcia
- Petsitter poszukiwany
- Do wynajecia
- Dziaki budowlane
Przeglądaj
Dodaj ogłoszenie bezpłatnie
Ostatnio na forum
- Jak zmienia się nasze miasto
- Szukam lokalnego korepetytora
- Podziękowanie
- Witam wszystkich, szukam lokalnego korepetytora
- Przerwy w oświetleniu ulic.
- Łohojsk nie powinien być już miastem partnerskim dla Łasku
- Zima,zima
- F16
- Czy mógłby ktoś wyjaśnić co z remontem drogi nr 473,cz będzie rondo w Bałuczu.
- Gdzie na bezpieczne zakupy
Więcej dyskusji
Najnowsze komentarze
- Dlaczego kłamiesz? W 1860 roku nie było RFN, nie było nawet Niemiec. W 1860 roku Niemcy nie istni
- pewnie 2026 WITAMY DOSIEGO NASTEPNEGO
- A co w nowym ROKU jak beda wygladac kulturalne miejsta
- w 1860 roku bylam w starym RFN i tez byly sztuczne ognie fajerwerki na drugi dzien wyspszatane nic n
- Darmo, darmo, darmo, a ja się pytam 800+ to na co jest?
- Wprowadzić całkowity zakaz sprzedaży fajerwerków i ganiać nielegalnych sprzedawców. Spokojneg
- Główny mors miasta ??? Jak tak to tylko - 6 km dla dzików:) pozdrawiam wszystkich morsojac
- tak wogole petardy hukowe powinny byc ograniczone w okreslonych godzinach w tym dniu ku zwierzakom i
- do G jak masz las blisko to wrocisz do chaty trzeba mieszkac w bespiecznym regionie
Pogoda
Najnowsze zdjęcia
-
10. Festiwal Róży w Łasku
-
Święto Truskawki 2025 - część 1 (niedziela)
-
Święto Truskawki 2025 - część 4
-
Święto Truskawki 2025 - część 3
-
Święto Truskawki 2025 - część 2
-
Święto Truskawki 2025 - część 1
-
Walne zebranie delegatów Łaskiej Spółdzielni Mleczarskiej
-
III Piknik Kół Gospodyń Wiejskich z Powiatu Łaskiego
-
Maturzyści z LO w Kolumnie zakończyli rok szkolny
-
Kwietna łąka Młodzieżowej Rady Miejskiej
